Zdrowie ukryte w kiszonkach

Kiszonki goszczą na polskich stołach już od wieków, stanowiąc element tradycyjnej kuchni. Regularne spożywanie kiszonych produktów poprawia stan zdrowia i samopoczucie, a dodatkowo pobudza kubki smakowe. Kiszenie jest całkowicie naturalnym procesem, dlatego też po sok z kiszonej kapusty czy ogórki warto sięgać nie tylko od święta.

Wpływ kiszonek na organizm

Kiszenie to skomplikowany proces, który polega na przekształceniu naturalnych cukrów zawartych w owocach, warzywach czy grzybach do kwasów organicznych przy działaniu kwasu mlekowego. Kiszonki są uznawane za naturalny probiotyk, ponieważ zawierają żywe kultury bakterii. Przyczyniają się do odbudowy flory bakteryjnej jelit, poprawę metabolizmu i przemianę materii. Sok z kiszonej kapusty ze sklepu BEE pobudza wydzielanie kwasów żołądkowych. Kiszonki zawierają sporą ilość witamin z grupy B, a także witaminy C, A, E, K, są również bogate w błonnik. Dzięki temu dają poczucie sytości podczas posiłku – w połączeniu z niską kalorycznością kiszonki są wręcz idealne dla osób trzymających dietę.

Jakie produkty można kisić?

Kiszenie to proces, któremu można poddawać warzywa, owoce i grzyby. Najczęściej kiszeniu poddaje się ogórki i kapustę, a także buraki, cukinię. Do kiszenia nadają się cytryny, śliwki czy pomarańcze. Często spotyka się kiszone grzyby, wśród których królują rydze. Kiszonki są prawdziwą bombą witamin, dlatego warto z nimi eksperymentować. Każdy owoc i warzywo zawierające dużą ilość wody i cukry, będzie nadawało się do fermentacji z wykorzystaniem kwasu mlekowego. Kiszenie powoduje zmiękczenie produktu, dlatego też najlepiej jest kisić owoce i warzywa o twardym miąższu.

Czy kiszonki można jeść bez ograniczeń?

Kiszonki są zdrowe i powinny stanowić składnik naszej diety, jednak należy ograniczyć ich spożywanie. Nie powinno się spożywać kiszonek co dzień w dużych ilościach. Wynika to chociażby z dużej zawartości soli, która w nadmiarze obciąża nerki i może szkodzić. Kiszonki nie są polecane dla osób, które cierpią na nieżyt żołądka, chorobę wrzodową czy zgagę. Niepożądane objawy mogą nasilać się poprzez zwiększenie zakwaszenia żołądka. Ograniczenie spożycia kiszonek jest zalecane również dla osób cierpiących na nietolerancję histaminy. Substancja ta znajduje się we wszystkich produktach, które fermentują. Kiszonki mogą wówczas powodować bóle głowy, nudności, wysypkę czy gorączkę. Oczywiście nie jest powiedziane, że należy całkiem wyeliminować z diety kiszonki. Mogą je spożywać nawet osoby chore, jednak w niewielkiej ilości.

Liść zdjęcie utworzone przez timolina - pl.freepik.com